NASZ BLOG - Survivaltech Kielce

3001 Precission od Real Steel

Jakiś czas temu odebrałem jeden z tych telefonów, które bardzo cieszą miłośnika lasu, bushcraftu i survivalu. Po drugiej stronie Rafał z Proedge, który zaprosił mnie na spotkanie, na którym opowiedział mi o współpracy z RealSteel oraz polskich projektantach, których projekty realizuje producent z Chin. Nie musiał mnie długo przekonywać do idei wypróbowania jego noży. Chcieliśmy

Jednym z najczęściej zadawanych pytań przez kursantów na szkoleniach jest pytanie o to jak radzę sobie z kleszczami, meszkami i komarami. Z pewną dozą nieśmiałości odpowiadam, że po prostu się nie myję a lokalna społeczność wszystkich wymienionych wyżej gatunków już zdążyła się przekonać, że nic oprócz “nie do końca przyjemnego zapachu” –  nie ma czego

Aby nasza akcja przebiegła pomyślnie i bez niespodzianek jednym z niezwykle ważnych elementów jest powrót organizmu do właściwej temperatury. Każdy z nas biorących udział w tym ekstremalnym treningu przyjmie inną taktykę walki z zimnem i powrotu do stanu sprzed wejścia do lodowatej wody – wszakże jest to aż 12 wejść po 10 minut w ciągu

Jakiś czas temu wpadła mi w ręce niezwykle ciekawa książka wydawnictwa Bellona “Pierwsza pomoc w ekstremalnych przypadkach”, którą poczynił dla nas Tod Schimelpfenig. A poczynił bardzo dobrze, dla mnie biblia pierwszej pomocy w terenie, majstersztyk napisany prostym i zrozumiałym językiem, którą absolutnie każdy kto wychodzi w teren, w góry czy na piesze wycieczki powinien przeczytać.

Słowem wstępu. Jestem zdania, że nikt nikogo nie przekona w artykule do swojej tezy pod tytułem “parang jest lepszy do bushcraftu bo …” – bowiem każdy ma inne upodobania i innych narzędzi używa. Jeden idzie do lasu z małą poręczną siekierką, którą trzeba niestety się namachać, inny zaś zabiera ze sobą ciężką i masywną siekierę

Zanim poznałem Kubę i jego RawNecka wcześniej jako alternatywy dla foldera używałem kompaktowej Mory Eldris i szczerze mówiąc tak mi podpasowała, że nie nigdzie się bez niej nie ruszałem. Znacie ją dobrze, dlatego nie ma co jej opisywać. Na początku tego roku będąc z wizytą na Pomorzu, dzień przed szkoleniem realnych technik przetrwania poznałem Kubę

TOP